Pokazywanie postów oznaczonych etykietą windows. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą windows. Pokaż wszystkie posty

10 marca 2009

Jedyny telefon z Windows Mobile, który daje radę

Dzięki uprzejmości HTC mogłem przetestować kolejny telefon z serii Touch, tj. model 3G. Pierwsze co mnie uderzyło po otwarciu pudełka to rozmiar - nie pamiętałem wymiarów ze specyfikacji - smartfona. 3G okazał się małym (wymiary: 102 x 53,6 x 14,5 mm) i zgrabnym urządzeniem o zaskakująco niewielkim ciężarze, tylko 96 gramów. Kolejnym plusem jest wyświetlacz TFT LCD typu Sensitive o liczbie kolorów równej 65k. Dzięki niemu barwy są na prawdę żywe i zbliżone do naturalnych. Dodając do tego ciekawy wygląd, można śmiało stwierdzić, że Touch 3G może się podobać.
Niestety jak każdy sprzęt nie jest idealny i do minusów jakie widać już na początku można zaliczyć mały jak na dzisiejsze realia wyswietlacz (tylko 2,8 cala przy rozdzielczości QVGA). Trudności może także sprawiać interfejs sterujący d-pad, który składa się z cienkiej krawędzi kwadratu.

Jednak jeśli uruchomimy już telefon to za nic nie bedziemy chcieli z niego rezygnować. Po pierwsze jest to jedyny telefon z systemem Windows Mobile, który daje radę i działa na prawdę szybko. Z pewnoscią jest to związane z wydajnym procesorem Qualcomm MSM7225 o częstotliwosci 528 MHz i pamięcią RAM, której jest 192 MB. Z danych specyfikacji warto wspomnieć także o module sieci bezprzewodowej w standardzie 802.11 b/g, module GPS i telefonii 3G. Jednak prawdziwą potęgą Touch 3G jest wytrzymanie na bateriach. Ten telefon przy standardowym użytkowaniu (rozmowy + internet) jest w stanie bez naładowania działać 2-3 dni, a to jak na smartfon jest bardzo dobrym wynikiem.

Do tego należy dodać dobrze wyposażony programowo Windows z nakładką TouchFLO 3D. Problemem może być natomiast brak klawiatury fizycznej na korzyść wirtualnej. Niektórym jej użycie może sprawić duże trudności. Jeśli jednak ja miałbym polecać telefon firmy HTC to na pierwszym miejscu stawiam jak na razie Touch 3G.

Polecam także przeczytanie innych tekstów o telefonach:
Zabawa w smartfon - HTC Touch Pro
Wieczorna opowieść o Era G1 aka gPhone

19 lutego 2009

Zabawa w smartfon - HTC Touch Pro

Kilka tygodni temu rozpocząłem zabawę z pierwszym smartfonem działającym pod kontrola nowego systemu stworzonego z myślą o urządzeniach mobilnych, czyli Androidem. Owym aparatem był oczywiście G1, który jak już dwa razy wcześniej pisałem wywarł na mnie wrażenie podobne do tego jakie ogarnęło mnie gdy pierwszy raz zobaczyłem iPhone'a.

Jednak ostatnio dane mi było przetestować także inny model firmy HTC - telefon TOUCH PRO (nota bene działający pod kontrolą Windows Mobile 6.1), który od jesieni ubiegłego roku zdarzył się już zadomowić na naszym rynku. Otóż z ciekawostek technicznych wspomniany smartfon o wymiarach 102x51x18 mm wyposażony został w fizyczna klawiaturę typu QWERTY, duży dotykowy wyświetlacz (rozdzielczość 480x640) i rysik. Poza wymienionymi standard Touch Pro nie odbiega od pozostałych modeli firmy, zatem śmiało mogę przejść do własnych odczuć na temat aparatu, które zmusiły mnie do napisania tej notki.

Pierwsze odczucie na temat telefonu, to to że jest niesamowicie gruby i do tego bardzo ciężki. Na pewno nie nadaje się do noszenia w kieszeni koszuli, czy marynarki, do spodni też raczej nie bo jest zbyt duży, tak więc pozostaje chowanie go do teczki, torby, plecaka, itd... co jest raczej mało wygodne w przypadku odbierania rozmów. Nie mówiąc już o samym prowadzeniu rozmowy, bo Pro jest po prostu mało wygodny. Negatywnym nawiązaniem do wygody użycia może być także szybkość działania Windows Mobile 6.1 na tym smartfonie, która jest tragiczna. Jeśli ktoś raz w życiu miał w ręce iPhone'a, czy HTC G1, to uruchamiając Pro będzie mieć wrażenie jakby usiadł przed pecet wyposażony w Pentium 133MHz. Należałoby także wspomnieć o jakości rozmów, która także pozostawia wiele do życzenia zwłaszcza jeśli korzystamy z zestawu głosnomówiącego. Podobny stan występuje także w połączeniach z wykorzystaniem sieci 3G. Byłbym zapomniał o bardzo ważnym uchybieniu. Otóż wszystkie telefony HTC promują własne wejście na słuchawki, przez USB, jakby nie mogli skorzystać, ze standardowego mini-jacka. Dobrze, że choć na odbywającym się właśnie kongresie mobilnej technologii w Barcelonie ustalono, że będzie jeden standard ładowarek. Może jednak należałoby przyjąć także jeden standard dla słuchawek.

Podsumowując niestety HTC Touch Pro jest dosłownie pisząc toporną cegłówką i cieszę, że został już zastąpiony nowym i eleganckim modelem Pro2. Ewentualnie zamiast niego można wybrać rewelacyjny HTC Touch 3G o którym w najbliższym czasie. Ale na pewno nie kupujcie HTC Touch Pro.

PS. Na plus HTC Touch Pro mogę zaliczyć wygodną klawiaturę i jakość baterii.
PS2.Teraz wszyscy czekamy naG2.

18 grudnia 2008

Nowy sytczniowy NEXT

Właśnie ukazał się kolejny numer naszego magazynu (przez niektórych określany mianem najlepszego, jaki do tej pory wydaliśmy). O tematach poruszanych na jego łamach możecie szerzej przeczytać na stronie nextmag.pl. Ja ze swojej strony chciałbym zarekomendować te artykuły, które warto przeczytać w pierwszej kolejności.

Na pierwszy rzut zaprasza ma stronę 34, czyli początek tematu numeru pt. "Koniec prywatności". Znajdziecie w nim wszystko na temat kradzieży tożsamości, inwigilacji przez internet, zbierania informacji przez Google, a także prób ochrony i pozostania anonimowym w globalnej sieci. Ja osobiście uważam, że jest to mało prawdopodobne, a więc tym bardziej powinniśmy wiedzieć, co nas czeka (czytaj. czy za kilka lat Google nie będzie nam serwować tylko miłych i przyjemnych dla ans wiadomości, piosenek i telewizji).

Następny w kolejności tekst warty przeczytania znajduje się w dziale Hardware i dotyczy Smartfonów innych niż iPhone, a dokładniej modeli, które są określane jako ścisła konkurencja dla telefonu Apple. Po lekturze tego tekstu rodzi się pytanie: Dlaczego wszyscy producenci znając sposób na pokonanie Apple (interfejs+aplikacje) nie jest w stanie zrobić nic równie popularnego?.

W tym numerze polecam jeszcze dwa teksty. Przedostatni dotyczy Windows 7 (Siedem, Seven). Przetestowaliśmy, opisaliśmy i wyszło nam m.in. to, że nowy system Microsoftu zmierza w bardzo dobrym kierunku, jednak przed programistami jeszcze dużo pracy. Co ciekawe na tym etapie Siódemka (bo tak za chwile będzie się mówić o nowym Windows), jest takim systemem jakim powinna być wydana rok temu w styczniu Vista.

Ostatnim z tekstów, których nie można przegapić jest raport o trendach jaki zaczynają pojawiać się w IT. Najwięcej miejsca poświęcamy jednemu z nich, czyli Chmurom (Clouds). Musisz go przeczytać, jeśli chcesz się lepiej orientować w tym co niedługo nastąpi w IT.

Raz jeszcze zapraszam do przeczytania NEXT 01/2009.

Moja aktywność w sieci

O mnie

Moje zdjęcie
Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.