Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

04 września 2009

Google okłamało blogerów

blogpress liteW rym roku mija 10 lat od uruchomienia platformy Blogger. Miała to być okazja na prezentację wielu nowych, ciekawych, użytecznych funkcji. Tak określał to zespół rozwijający najpopularniejszy serwis blogowy. Jednak do tej pory oprócz wdrożenia protokołu PubSubHubbub oraz dodania możliwości prezentacji listy tagów w postaci chmury internauci nie otrzymali nic wartościowego. 

 

W ten ujemny trend wpisują się również zaprezentowane przedwczoraj nowości. Jedna z nich, to charytatywne widżety Socialvibe, druga to aplikacja BlogPress na iPhone (zresztą nie przygotowana przez Google, tylko zewnętrzną firmę InfoThinker i za darmo dostępna jedynie w wersji lite z ograniczeniami), do zarządzania blogami m.in. w Bloggerze.

 

Ja bym raczej oczekiwał dobrego softu do Androida, który jest przecież systemem Google. Dodatkowo widziałbym np. aktualizację domyślnych tematów graficznych, nowe widżety, a także lepszą polonizację Bloggera, która w wielu miejscach kuleje. To tylko ułamek tego co zawiera moja lista aktualizacji. Z tego co wiem, to równie długą listę ma Przemysław Pająk. Zachęcam do wpisywania w komentarzach co chcielibyście widzieć w nowym Bloggerze.

25 sierpnia 2009

Wielka aktualizacja Bloggera na 10-lecie

Wczoraj 24 sierpnia serwis Blogger obchodził 10-lecie istnienia. Przez pierwsze cztery lata rozwijany był przez firmę Pyra Labs, którą następnie w lutym 2003 roku kupił Google. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że była to jedna z tych transakcji, która bardzo opłaciła się firmie z Mountain View, choć nie podano kwoty transakcji. W tamtym czasie Pyra Labs mogła zaoferować Google jedynie 1,1 miliona zarejestrowanych użytkowników z czego 200 tyś. aktywnie uzupełniało wpisy. Nie był, to więc bardzo popularny serwis, który dodatkowo często miewał problemy finansowe. Na forach dyskusyjnych można znaleźć wpisy z 2003 roku, w których internauci zadają pytania, po co Google kupiło firmę, o której nikt nie słyszał!

 

Pomimo tych faktów w Google zadecydowano o zakupie. Na pewno wpływ na to miał rynek i firmy, z którymi Google chciał rywalizować m.in. Yahoo, które razem z Lycos uruchomiło własną platformę blogową. Należy również wspomnieć, że w 2003 roku popularność blogów bardzo rosła, a także o tym, że domena blogger.com była bardzo przyszłościowa. Obecnie w 10 urodziny Blogger jest największym serwisem blogowym w internecie i taką marką, bez której Google straciłby sporą część rynku reklamowego. Dzięki integracji usługi z AdSensami, firma za pośrednictwem blogerów, może sprzedawać najróżniejsze formy reklamy.

 

Na 10 urodziny Google zapowiedział, że w przeciągu kilkunastu następnych tygodni w Bloggerze pojawiać się będą nowe funkcjonalności. Podobno będzie ich co nie miara i co ciekawe duża ich część z nich powstała po sugestiach internautów. Informacje o kolejnych ficzerach Bloggera będzie można śledzić na stronie http://buzz.blogger.com/.

 

Na koniec trzy ciekawe statystyki:

  • Co minutę, każdego dnia w Bloggerze przybywa 270 tyś. wyrazów.
  • Miliony użytkowników aktualizują codziennie swoje blogi (obecnie Google nie podaje dokładnie, ile ich jest, ale w listopadzie 2006 roku było to 38 milionów).
  • Prawie 2/3 ruchu w Bloggerze generowane jest przez internautów spoza USA (15. miejsce w Polsce pośród najpopularniejszych stron)

PS. Czy wiedziałeś, że potęga Google opiera się na zakupach? Potwierdza to oprócz Bloggera zakup Deja.com, które później przekształcone zostało w Google Groups.

24 sierpnia 2009

webatech.pl zmienia się na lepsze

W weekend po ponad roku używania pożegnałem się z tematem graficznym Blogy-illacrimo przygotowany do serwisu Blogger przez http://blogandweb.com. Na początku wykorzystywałem go w domyślnej formie, później poddałem go lekkim modyfikacjom m.in. zwiększając szerokość strony do 1200px. Zdecydowałem się na ten krok przeglądając statystyki bloga, w których gołym okiem widać było, że znaczna większość odwiedzających używa rozdzielczości ponad 1200x. Dodałem także ikony social, które widoczne były i są po prawej stronie bloga.


Jednak Blogy-illacrimo nie jest doskonały. Zbyt dużo w nim grafik i niepotrzebnego kodu, tak więc podjąłem poszukiwania nowego tematu. Wybór padł na Randomness Theme z Quite Random, który moim zdaniem (i kilku flakerowiczów) jest świetny. Oprócz RT w QR warto rzucić okiem na Tuut, który także może się podobać. Po drobnych modyfikacjach (m.in. usunięcie tła, zabawa z powiększaniem prawej kolumny, czy kompresowanie CSS-a) post publikuję już w nawej wersji bloga. Mam nadzieję, że podoba się ona nie tylko mi. Oczywiście jest jeszcze kilka szczegółów do dopracowania. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę w komentarzach.

Dla zainteresowanych do pobrania:
Kod źródłowy bloga illacrimo
Kod źródłowy bloga illacrimo w modyfikacji by volfen
Grafiki do kodu oryginalnego
Grafiki do kodu po modyfikacjach
Zestaw ikon social - polecam!

01 listopada 2008

Reklama na blogach

Większość reklam jakie można spotykać na blogach, to reklamy kontekstowe. Są one mało inwazyjne, bo ich treść jest dostosowana do tekstów znajdujących się na danej stronie. Jednak jeśli spojrzymy na zarobki, to nie jest to najbardziej efektywny sposób przypływu gotówki. Znacznie lepiej jest znaleźć sponsora (jednego lub kilku) dla strony. Problem w tym, że reklama kontekstowa jest dostępna niejako od ręki, a znalezienie sponsora graniczy z cudem (trzeba mieć oglądalność na poziomie kilku tysięcy unikalnych odwiedzin). Dobrym rozwiązaniem tych problemów może być (będę testować) oferta serwisu LinkLift.

Kiedyś słyszałem już o tym przedsięwzięciu, ale teraz za sprawą tekstu Krzysztofa Trynkiewicza w Software Developer's Journal postanowiłem bliżej zainteresować się ofertą. Aby rozpocząć korzystanie z serwisu należy zarejestrować się w serwisie - dawno nie widziałem tak dobrze przygotowanego formularza, w którym wszystko jest dokładnie wyjaśnione i zaprojektowane. Warto w tym momencie dodać informację, że pieniądze z LinkLift przesyłane są za pomocą PayPal.

Po akceptacji e-maila informującego o założeniu konta, należy dodać naszą stronę do serwisu i poczekać na propozycję reklam i wycenę linków. Jeśli zaakceptujemy warunki to pozostaje już tylko instalacja skryptu, wyświetlanie reklam i inkasowanie gotówki na konto. Chyba, że wcześniej przez reklamy internauci zrezygnują z czytania informacji na twojej stronie:)


PS. Warto zainteresować się także ofertą firmy Brand New Media właściciela serwisu Blogvertising.pl. Jest to firma pośrednicząca pomiędzy reklamodawcami, a blogerami. Udostępnia on podobną funkcjonalność jak LinkLift tyle, że na stronach wyświetlane są nie linki, ale buttony w rozmiarze 125x125 (patrz prawy górny róg strony).

O tekście:
W tekście Krzysztofa Trynkiewicza znajdziesz informacje o tym jak dodatkowo zarobić na reklamie i dlaczego reklama kontekstowa jest mało efektywna. Poza tym dowiesz się jak działa serwis LinkLift, jak wyceniane są linki i w jaki sposób zainstalować skrypt na swojej stronie. Krzysztof wspomina także o tym jakie możemy mieć zarobki z Programu partnerskiego. Według mnie w tekście zabrakło pokazania praktycznego przykładu i opisu serwisu. Zostało to potraktowane trochę po macoszemu.

04 sierpnia 2008

Pudełko pełne blogów, czyli Blogbox.com.pl

Ostatnio poświęciłem kilka godzin na przeszukanie internetu pod kątek ciekawych serwisów agregujących blogi, posty, czy też komentarze jakie się na nich ukazują. Moją uwagę przykul zwłaszcza polski agregator blogów sponsorowany przez Wprost, czyli Blogbox.com.pl.

Blogbox.com.pl, to swojego rodzaju agregator, biblioteka, katalog dobranych przez społeczność blogów. Dzięki temu treści, które można przeczytać na stronie głównej serwisu są wyselekcjonowane i praktycznie nie powtarzają się.
Dodatkowo podzielone są na kategorie i podkategorie. Jest to wygodne rozwiązanie także dla internautów, dzięki temu nie muszą przeszukiwać kilku stron tylko wybierają odpowiednią kategorię i czytają znajdujące się w niej wiadomości. Warto także wspomnieć, o możliwości indywidualnej organizacji strony głównej przez każdego użytkownika. Jest to ta strona serwisu, która została zarezerwowana dla wszystkich internautów.

Natomiast an drugim brzegu stoją już blogerzy. Serwis Blogbox.pl umożliwia im dodanie prowadzonych blogów i próbę dostania się do serwisu. Dzięki temu jego poczytność może znacznie wzrosnąć, co jest dużym plusem zarówno dla blogera, jak i internautów, którzy zyskają kolejne ciekawe źródło informacji.

Jak łatwo się domyśleć ja także dodałem do listy swojego bloga. Jeśli podobają ci się informacje jakie na nim publikuję odwiedź stronę serwisu, jeśli nie masz załóż konto i oddaj głos, osądź moją pracę.

29 lipca 2008

Zmiana adresów RSS

W związku z podpięciem domeny webatech.pl do bloga i lekkim tuningu jego nazwy (z vTech na webatech) wszystkich, którzy subskrybują kanały RSS z mojej strony Wiadomości, czy Komentarze informuję o zmianie adresów z serwisu FeedBurner.
Nowe adresy to Wiadomości i Komentarze.
Adresy oryginalne pozostają bez zmian.

Rozwiązanie problemu bloga z fmix.pl

Od momentu podpięcia domeny miałem problem z pełnym załadowaniem motywu graficznego mojego bloga. Nie wiedzieć dlaczego po powrocie do adresu http://volfen.blogspot.com wszystko wracało do normy. Nie zrażony postanowiłem rozwiązać sprawę w jak najprostszy sposób. I muszę przyznać, że udało się...

Rozwiązanie mojego problemu było bardzo proste. Zebrałem wszystkie grafiki, do których były odwołania w kodzie strony. Część z nich znalazłem na innych serwisach w innych template'ach. Następnie założyłem konto na polskim flikrze, czyli fmix.pl i przygotowałem specjalny publiczny album, w którym umieściłem wszystkie grafiki. Następnie poprawiłem odpowiednie odwołania w XMLu mojej strony i jak widać template ładuje się bez problemów.

A propo fmix.pl:
Serwis należy do grupy o2.pl. Według mnie jest to najbardziej prężna firma związana ze światem www w Polsce (aż szkoda, że nie dalej). Po rozmowie z przedstawicielami o2.pl wiosną wiem, że mają tak przygotowana infrastrukturę informatyczną, że mogą zrealizować każdy ciekawy pomysł i jak widać skrzętnie to wykorzystują. Ostatnio przedstawili platformę handlową - otwarte24.pl, niedawno serwis map - wikimapa.pl, a teraz wystartował polski flikr, czyli fmix.pl.
Główna funkcjonalność serwisu, to umieszczanie wszelkiego rodzaju zdjęć, bez limitu przesłanych fotografii, za to ograniczone do wielkości wgrywanego pliku – 100 MB. Można je także edytować i komentować, dzielić się zdjęciami ze znajomymi, czy rodziną.
Mam też trzy uwagi, które nasunęły mi się w trakcie prac z serwisem:
1. Brak przesyłania plików po URLu.
2. Nie mam pojęcia po co są tworzone postfixy [x], które tylko zaciemniają nazwę pliku.
3. Brak bezpośredniego linku do oryginalnego zdjęcia tylko do strony html, na której się on znajduje.

Mi osobiście ten serwis bardziej przypomina Google Picasaweb, ale przez polskie serwisy został okrzyknięty mianem flikra. Czekamy na nowe pomysły od tlenowej spółki.

25 lipca 2008

Problemy z ładowaniem tematu graficznego po raz drugi

Doszedłem do tego dlaczego czasami motyw graficzny Blogy Illacrimo, który wybrałem nie ładuje się w całości. Otóż sprawa jest prosta, bo chodzi o domenę. Gdy korzystam po prostu z adresu Bloggerowego, to ładowany jest każdy element motywu. Jeśli jednak podepnę domenę pod bloga, od razu można zaobserwować problemy.
Wyjścia, z tej sytuacji są dwa.
1. Rezygnacja z Bloggera i przeniesienie na wordpressa.
2. Znalezienie rozwiązania.

Na razie skupiam się na punkcie 2. jeśli nie będę go w stanie spełnić, to przejdę do planu 1. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?

Niedopracowania bloggera część 1

Używam serwisu Google do blogowania już blisko dwa lata. Przez ostatni rok trochę intensywniej niż wcześniej. Dzięki temu zauważyłem kilka niedociągnięć jakie programiści z Mountain View mogli by poprawić. Dla lepszego rozłożenia informacji postanowiłem publikować je w krótkich postach i na koniec zebrać w jedno dłuższe podsumowanie.

Na początek sprawa tytułów i tworzenia URL-i.
Otwierając dowolną wiadomość napisaną i opublikowaną w Bloggerze można zauważyć, że jej URL składa się wyłącznie ze standardowych znaków (np. brak polskich czcionek). Wydaje się to oczywistym podejście jednak należy pamiętać, że Blogger nie radzi sobie z konwersją polskich czcionek użytych w tytule. Zatem żeby URL wiadomości wyglądał "normalnie" (tak żeby w wyszukiwarce można było go od razu rozpoznać), należy publikować notki z tytułami bez polskich znaków, a następnie dokonywać ich edycji poprawiając tytuł na "polski".
Jest to bardzo proste i użyteczne rozwiązanie, ale uważam, że Blogger mógłby standardowo zamieniać czcionkę.

24 lipca 2008

Problemy z ładowaniem tematu graficznego

Z niewiadomych mi powodów (próbuję to ustalić), część elementów z motywu graficznego, który ostatnio wybrałem nie ładuje się. Część informacji widocznych w środkowym sidebarze może być nie widoczna, za co przepraszam. Postaram się usunąć problem jak najszybciej ponownie wgrywając nowy temat i uaktualniając go do swoich potrzeb.

23 lipca 2008

Domena w końcu działa (problemy z dnsami i nazwa.pl zażegnane)

Półtora dnia zajęło mi dochodzenie do tego jak właściwie przekierować wykupioną w nazwa.pl domenę, ale w końcu chyba się udało. Trochę problemów sprawił mi też Blogger, ale to tylko oczywiście mój wybór jako platformy blogowej, bo mogłem przecież wykupić miejsce w nazwa.pl i postawić swojego wordpressa. W każdym razie poniżej kilka porad co i jak wykonać jeśli ktoś miałby podobne problemy.

Stan:
1. masz wykupioną domenę;
2. prowadzisz bloga korzystając z platformy Blogger;
3. chcesz podpiąć swoją domenę pod działający blog;
4. masz wykupioną domenę:
4a) w serwisie umożliwiającym zmianę CNAME;
4b) w serwisie nieumożliwiającym zmiany CNAME (np. nazwa.pl);

Rozwiązanie A:
Postępuj zgodnie z tym co podpowiada Blogger, czyli w odpowiednim polu w miejscu gdzie masz wykupioną domenę zmień CNAME według wzoru Alias ustawi na www, a Nazwa na ghs.google.com. pamiętając o kropce na końcu. Zamiast www, możesz także wpisać pełną nazwę czyli np. www.mojadomena.pl Poźniej przejdź do punktu Rozwiązanie A i B.

Rozwiązanie B:
1. W tym przypadku sprawa wygląda trochę inaczej. Przedstawię je dokładnie na przykładzie nazwa.pl, z którym miałem problemy. Chcąc przekierować swoją domenę regionalną (czytaj .pl) na serwer bloggera musisz zacząć od wybrania innego serwera DNS. Najlepiej i najprościej skorzystać z darmowego FreeDNS SGH. Na początku należy założyć konto w serwisie (link) lub skorzystać z linka w lewej kolumnie. Po podaniu wszystkich niezbędnych danych serwer generuje e-mail w celu potwierdzenia zapisania się. Zaakceptuj go i zaloguj się do serwisu.
2. Teraz stwórz strefę, którą nazwij mojadomena.pl.
3. Wejdź do środka utworzonej strefy i odnajdź sekcję Rekordy aliasów (CNAME). Następnie w pierwszym polu Alias wpisz www, a w drugim ghs.google.com. (z kropka na końcu). Możesz jeszcze dodać jeden wpis, żeby przekierować adres bez www. W tym celu w polu Alias wpisz mojadomena.pl, a w CNAME powtórz ghs.google.com.(z kropką na końcu).



4. Następnie kliknij na dole na przycisk Utwórz utwórz konfigurację strefy.
5. Konfiguracja zostanie przetworzona w przeciągu 30 minut. Taki czas musisz odczekać zanim przystąpisz do dopisania DNSów w portalu nazwa.pl.
6. Po otrzymaniu e-maila od FreeDNS SGH i odczekaniu czasu możesz przystąpić do konfiguracji domeny w nazwa.pl. Zaloguj się do panelu użytkownika.
7. Następnie wybierz Twoje domeny i otwórz konfigurację domeny, której DNSy chcesz zmienić.
8. W kolejnym punkcie kliknij na przycisk Konfiguruj domenę i wybierz ostatnią opcję Zewnętrzne DNSy. 9. W polach wpisz odpowiednio fns1.sgh.waw.pl, fns2.sgh.waw.pl i zaakceptuj zmiany. Później przejdź do punktu Rozwiązanie A i B



Koniec rozwiązania A i B
1. Zaloguj się do serwisu Blogger i otwórz Pulpit nawigacyjny, czyli dashboard.
2. Następnie przejdź do sekcji Ustawienia (Settings) i otwórz drugą zakładkę, czyli Publikowanie.
3. Później kliknij na link Domena niestandardowa i Przełącz do ustawień zaawansowanych.



4. W polu Twoja domena wpisz nazwę domeny np. www.mojadomena.pl i na koniec kliknij na przycisk Zapisz ustawienia.
5. To już koniec, teraz wystarczy poczekać na aktualizację wszystkich DNSów.

01 lipca 2008

Blog vs Portal

Polska blogosfera rozwija się równie dynamicznie co europejska, czy też amerykańska, żeby nie powiedzieć, że jest dużo powyżej średniej światowej (moje domniemania po obserwacji zainteresowania wśród znajomych i ich znajomych). Jednak w wielu przypadkach granica pomiędzy blogiem, a portalem (czytaj stroną z newsami) zaciera się. Zaczyna się od tego, że na blogu regularnie pojawiają się po prostu "gołe" informacje na temat nowych wersji oprogramowania, czy też nowych serwisów. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby do każdej z notatek dodany został podsumowujący komentarz autora, bo według mnie to jest właśnie podstawowa różnica pomiędzy blogiem a portalem.
Czasami zastanawiam się, czy jest sens w informowaniu internautów o tym co mogą znaleźć na wszystkich serwisach i w dużej mierze dochodzę do wniosku, że nie ma to sensu (chyba, że informacja jest na tyle rewolucyjna, że nie opublikowanej jest groźne). Ciekawą formułę przyjął ReadWriteWeb, który jest takim niby blogiem, bo większość publikowanych na nim informacji jest autorska (czytaj: stworzona po pewnych przemyśleniach). To mi się właśnie podoba.
Podobną zasadą, choć według mnie mniej konsekwentnie kierują się w piszący w TechCrunchu.
Jeśli chodzi o polskie serwisy to najbardziej cenię informacje które można znaleźć na AntyWeb, AppleBlog, Webstop czy blogu Artura Kurasińskiego. Te dwa ostatnie spełniają według mnie takie same założenia jak wspomniane wyżej amerykańskie serwisy. Mam wrażenie, że na AntyWebie, od ostatniego czasu (czytaj: zmiany formy, layoutu) publikowane są po prostu informacje. Być może wszystko to ulegnie zmianie, ale nie zawsze przecież musi być tak jak ja chcę:).
Niestety granica pomiędzy blogiem a portalem jest mocno płynna, szczególnie jeśli mówimy o blogach technologiczno-internetowo-informatycznych.
PS. Na dokładkę można dodać informacje, że obecnie blogerów zaprasza się na konferencje i spotkania marketingowe, tak jak innych przedstawicieli mediów.

11 grudnia 2006

Serwis Blogów Legia LIVE!

No i udało się. Wprowadziliśmy w życie jeden z najciekawszych projektów. Właśnie ruszył serwis blogowy http://blog.legialive.pl zbudowany w oparciu o technologię Lyceum. Serwis Blogów Legia LIVE! skierowany jest do legionistów, którzy zechcą opisywać sukcesy swojej drużyny i wylewać swoje żale. Serdecznie zapraszamy.Teraz czas na następne projekty!!!

Moja aktywność w sieci

O mnie

Moje zdjęcie
Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.