W rym roku mija 10 lat od uruchomienia platformy Blogger. Miała to być okazja na prezentację wielu nowych, ciekawych, użytecznych funkcji. Tak określał to zespół rozwijający najpopularniejszy serwis blogowy. Jednak do tej pory oprócz wdrożenia protokołu PubSubHubbub oraz dodania możliwości prezentacji listy tagów w postaci chmury internauci nie otrzymali nic wartościowego.
W ten ujemny trend wpisują się również zaprezentowane przedwczoraj nowości. Jedna z nich, to charytatywne widżety Socialvibe, druga to aplikacja BlogPress na iPhone (zresztą nie przygotowana przez Google, tylko zewnętrzną firmę InfoThinker i za darmo dostępna jedynie w wersji lite z ograniczeniami), do zarządzania blogami m.in. w Bloggerze.
Ja bym raczej oczekiwał dobrego softu do Androida, który jest przecież systemem Google. Dodatkowo widziałbym np. aktualizację domyślnych tematów graficznych, nowe widżety, a także lepszą polonizację Bloggera, która w wielu miejscach kuleje. To tylko ułamek tego co zawiera moja lista aktualizacji. Z tego co wiem, to równie długą listę ma Przemysław Pająk. Zachęcam do wpisywania w komentarzach co chcielibyście widzieć w nowym Bloggerze.










