Trwa projekt pilotażowy płatności mobilnych w telefonach komórkowych. Biorą w nim udział czterej najwięksi operatorzy telefonii komórkowej, banki oraz liczni partnerzy technologiczni. Jest to pierwsza tego typu inicjatywa skupiająca tak szeroką koalicję na rzecz upowszechnienia płatności mobilnych w Polsce i wyjątkowy projekt w skali globalnej.
Nad projektem pracują wspólnie m.in. operatorzy sieci GSM – Era, Orange, Play i Plus wraz z mBank mobile; banki - Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, mBank, Citi Handlowy, ING Bank Śląski, Invest-Bank, Lukas Bank oraz partnerzy – PWPW S.A., która jest dostawcą systemu płatności EasyPay, mPay, eCard, a także NOKIA i MasterCard. W trwających od czerwca br. testach udział bierze ponad 200 użytkowników, których zadaniem jest wykonywanie próbnych transakcji z użyciem telefonu. Za jego pomocą realizują płatności w Internecie i doładowania telefonów oraz płacą za parkowanie i bilety komunikacji miejskiej.
Głównym celem projektu jest stworzenie uniwersalnej, wspólnej platformy, która pozwoli klientom banków na realizowanie płatności mobilnych realizowanych za pośrednictwem telefonów działających we wszystkich sieciach komórkowych.
Ze względu na skalę, innowacyjność i zaangażowanie wielu firm, data komercyjnego wdrożenia nie została jeszcze ustalona. Projekt ma charakter otwarty - jego uczestnicy zapraszają do współpracy organizacje i firmy zainteresowane rozwojem płatności mobilnych w Polsce.
programowanie, technologie, internet, web, web2.0, startups, google, apple, mozilla, firefox, chrome
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bank. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bank. Pokaż wszystkie posty
06 sierpnia 2009
16 lipca 2008
Banki a socjotechnika
Dzisiaj właśnie po raz kolejny spotkała mnie sytuacja w której zostałem poproszony o podanie swoich danych osobowych. Nie będę pisać dokładnie o jaki bank chodzi, ale podejrzewam, że większość z nich działa na podobnej zasadzie. Wracając do sprawy. Zadzwoniła do mnie miła pani, która przedstawiła się z imienia i nazwiska i zajmowanej pozycji w banku. Następnie zapytała czy może mi przedstawić indywidualną ofertę. Po mojej zgodzie stwierdziła jednak, że musi mnie najpierw zweryfikować, czy rzeczywiście dodzwoniła się do właściwej osoby. Zgodziłem się, bo nie wiedziałem co mnie czeka. A czekała mnie mała niespodzianka. Pani grzecznie zaczęła od PESELu, a następnie chciała żebym podał jej inne swoje dane. Na moją uwagę, że nie będę przekazywać nikomu swoich danych zareagowała dość dziwnie, z lekkim oburzeniem i stwierdziła, że mogę przecież przeczytać na ich stronie internetowej, że ona pracuje w takim, a takim dziale - Jakby ten kto mógłby się pod nią podszyć nie mógłby najpierw tego sprawdzić w sieci. Na tym zakończyła się moja rozmowa i po raz kolejny nie usłyszałem lukratywnej oferty na kartę kredytową.
Pozdrawiam i pamiętajcie, żeby wystrzegać się podawania danych jak dzwoni (z ukrytego numeru) do ciebie konsultant z jakąkolwiek ofertą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
O mnie
- volfen
- Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.