Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-mobile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-mobile. Pokaż wszystkie posty

12 lutego 2009

Era G1 już 23 lutego od 1zł

Znamy już datę polskiej premiery pierwszego telefonu z systemem Android, tj. Era G1. Odbędzie się ona 23 lutego i jak nazwa wskazuje w salonach sieci operatora PTC. Smartfon będzie oferowany wraz z dwoma specjalnie przygotowanymi taryfami o wartości 85 i 145 złotych. W ramach abonamentu klienci otrzymają odpowiednio 120 i 280 minut, wymiennych na SMSy, do wykorzystania we wszystkich sieciach. Dodatkowo, w obu abonamentach do dyspozycji użytkownika będzie pakiet 500 MB transmisji danych, co pozwoli w miarę sensownie korzystać z internetu. Co ciekawe telefon będzie także dostępny od 1zł, ale tylko w abonamencie 145 złotych i umowie na 36 miesięcy.

Telefon będzie oferowany we wszystkich ofertach abonamentowych, dla klientów indywidualnych i biznesowych, oraz w ofercie sprzedaży bez umowy. Telefon będzie także dostępny dla obecnych klientów w ramach przedłużenia umowy.

Od dzisiaj, za pośrednictwem strony www.era.pl/erag1, można również zamówić telefon w przedsprzedaży. Sprzęt może zostać dostarczony do odbiorcy kurierem jeszcze przed 23 lutego.

24 miesiące

85 złotych
24 miesiące

145 złotych
36 miesięcy

85 złotych
36 miesięcy

145 złotych
Cena telefonu 499 zł 149 zł 249 zł 1 zł
Koszt abonamentu 2040 zł 3480 zł 3060 zł 5220 zł
Koszt całkowity 2539 zł 3629 zł 3309 zł 5221 zł

Według wyliczeń najtaniej będzie można kupić telefon w umowie na 24 miesiące przy abonamencie 85 złotych, wydając na start 499 złotych. W ramach takiego rozwiązania otrzymamy 120 minut wymiennych na 360 SMS-ów i pakiet 500MB przesyłu danych. Oferta jest raczej atrakcyjna i zachęca do zakupu.

Teraz wystarczy sobie postawić pytanie, czy warto czekać na nowego iPhone'a, który w promocji ma kosztować 99$, czy warto zainteresować się G1 z Androidem. Ja na razie jeszcze poczekam.

11 lutego 2009

Miesiąc z Androidem i G1

Minął już prawie miesiąc od czasu kiedy dostałem w swoje ręce Google Phone aka Era G1 (tak na prawdę była to jeszcze wersja T-Mobile G1), postanowiłem więc napisać krótkie podsumowanie użyteczności smartfona stworzonego po to by mógł zrealizować marzenie Google, o własnym systemie operacyjnym.

Po kilku pierwszych dniach używania G1 wiedziałem już, że wreszcie natrafiłem na telefon, który obsługuje się równie łatwo, jak wychwalony za użyteczność i funkcjonalność iPhone. Kolejne dni i tygodnie tylko utwierdzały mnie w tym przekonaniu. Instalowałem/usuwałem aplikacje, testowałem GPS w połączeniu z mapami Googla, pisałem notki i oczywiście dzwoniłem. Właśnie ta ostatnia funkcja wydała mi się lepiej przygotowana niż w telefonie Apple'a. Jakoś wygodniej było mi wybierać kontakty i wykonywać połączenia (nie potrafię do końca opisać tego wrażenia). Z kolei znacznie bardziej (że tak napiszę) upierdliwie korzystało mi się z wbudowanej w system przeglądarki WWW. Niestety brak multitouch'a i utrudnione zmniejszanie elementów oraz przesuwanie stron są na prawdę widoczne. Safari z iPhone'a radzi sobie z tym znacznie lepiej. Zatem generalnie software'owo to G1 działającemu pod kontrolą G1 nie mogę zbyt wiele zarzucić.

Trochę inaczej jest z warstwą hardware'ową. Otóż G1 jest za gruby i za ciężki. Wina to zapewne dodatkowej, odsuwanej klawiatury QWERTY, która swoją drogą jest bardzo dobra i wygodnie się na niej pisze. Dodatkowo G1 nie obsługuje europejskich standardów WiFi, czyli np. nie połączy się z ruterem działającym na 13 kanale częstotliwości. Dużym minusem jest też brak osobnego wyjścia na słuchawki, co przypieczętowuje fakt, że to jednak iPhone jest zabawką multimedialną, a G1 telefonem.
gPhone ma też kilka plusów, do których z pewnością należy zaliczyć możliwość zwiększania pojemność (przez karty microSD), a także możliwość wymiany baterii, która i tak działa znacznie dłużej niż te z pierwszych wersji iPhone'a.


Grafika by Gizmodo

Ogólnie G1 na plus, ale czekam na następną generację smartfonów z logo jabłka.

19 września 2008

HTC Dream G1 aka gPhone na wolności

Prędzej, czy później musiało do tego dojść - zdjęcia gPhone'a w "naturalnym środowisku" wypłynęły na szerokie wody internetu. Trzeba przyznać, że telefon wygląda całkiem, całkiem. Ciekawe tylko, czy będzie równie prosty i intuicyjny jak iPhone. Myślę, że przekonamy się już 23 września.

Poniższe zdjęcie z serwisu Utterli i obszaru rizzna (rizzn's Discussion):

Moja aktywność w sieci

O mnie

Moje zdjęcie
Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.