Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clicky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clicky. Pokaż wszystkie posty

06 października 2008

Rezygnacja z Woopry

Po przeczytaniu wpisu na Webstop - Ile kosztuje Cię wolne działanie strony ... zdecydowałem, że będę kontynuował rezygnację z elementów strony, które są zupełnie zbędne. Dzięki temu będę mógł wstawić coś zupełnie nowego. A dzięki temu sama strona będzie ladować się szybciej.

22 września zrezygnowałem ze statystyk prowadzonych w Clicky. Podałem wtedy dwa powody mojego postępowania wśród nich jednym było przystąpienie do programu Blogvertising, drugim fakt, że Clicky każe płacić za wszystkie ciekawe funkcjonalności (te które np. GA czy wspomnianym Blogvertising są bezpłatne).

Wczoraj postanowiłem także zrezygnować z serwisu Woopra, zapowiadanego jako rewolucja w statystykach ery web2.0. Trochę zawiodłem się na jego możliwościach. Poza ciekawym wyglądem i możliwością śledzenia on-line internautów, ich tagowaniem i możliwością rozmowy on-line z internautami oglądającymi stronę nie znalazłem nic co mogłoby mnie zatrzymać, przy tym serwisie. Co ciekawe ostatnio pojawiły się niezidentyfikowane problemy i niektóre dane po prostu nie były logowane i wyświetlane. Miałem także problemy załadowaniem całej strony, bo połączenie wieszało się na serwerach Woopry.
Generalnie serwis jest poprawny i nawet urzeka wykonaniem interfejsu, warto z niego skorzystać jeśli nie potrzebujemy rozbudowanego systemu statystyk i zależy nam na statystykach on-lin (ja doszedłem do wniosku, że mi to jednak nie jest potrzebne).

22 września 2008

Rezygnacja ze statystyk Clicky

Mimo ciągłego rozwoju serwisu statystyk Clicky jestem zmuszony z niego zrezygnować. Złożyło się na to kilka powodów. Jeden najważniejszy jest taki, że wersja bezpłatna jest mocno ograniczona w stosunku do płatnej. Dodatkowo mam wrażenie, że nowe funkcje, które są co jakiś czas wdrażane dostępne są tylko dla abonentów płatnych pakietów. Niestety, to co oferuje Clicky w większości można znaleźć w innych systemach, oprócz oczywiście statystyk w czasie rzeczywistym, ale do tego celu można wykorzystać np. darmową Wooprę, którą teraz zamierzam wypróbować.

Kolejny powód rezygnacji z Clicky, to przystąpienie do Blogvertising, którego jednym z wymogów było uruchomienie przygotowanego przez serwis skryptu statystyk. Nie warto ładować kilku skryptów na stronie, których funkcjonalność się dubluje, wiec Clicky mówię do widzenia.

PS. Clicky jest na prawdę dobrym serwisem, niestety płatnym. Dla osłody: przez 30 dni można korzystać z jego wszystkich dogodności.
PS2. Moje posty o Clicky:

10 września 2008

Google Chrome 2% rynku według GetClicky.com

Serwis Clicky, którego podstawową funkcjonalnością jest zbieranie statystyk odwiedzin stron, uszczęśliwił mnie dwa razy w ciągu jednego tygodnia.

Pierwsze szczęście
Przygotowanie strony z globalnymi statystykami, która integruje wyniki z 45 tyś. witryn i wyświetla je w miłej dla oka postaci. Nie są to oczywiście pełne statystyki, ale możemy w nich zobaczyć, która z przeglądarek, czy systemów operacyjnych miał/a największą popularność. Warto odnotować fakt, że zostały one przygotowane po ukazaniu się przeglądarki Google Chrome i po kilku dniach były cytowane przez TechCrunch. W tym momencie według danych Chrome utrzymuje 2% udział w rynku lokując się za Safari i wyprzedzając Operę. Strona serwisu jest dostępna pod adresem .

Drugie szczęście
Przygotowano wersję dla urządzeń mobilnych m.getclicky.com i i.getclicky.com. W końcu statystyki odwiedzalności będzie można szybko sprawdzać na telefonie. Co ciekawe wczoraj dodano także funkcję, która umożliwia wyświetlanie wyników na żywo, bez konieczności przeładowywania strony.

Raz jeszcze utwierdziłem się w wyborze Clicky jako dobrego systemu statystyk.

11 sierpnia 2008

Alternatywa Google Analytics - Clicky

Każda witryna w internecie korzysta z mechanizmu statystyk. Dzięki nim można łatwo określić, kto odwiedza daną stronę, z jakiego miejsca w sieci przychodzi, a także poznać informacje z jakiej przeglądarki korzysta.

Serwisem, który udostępnia każdą z tych funkcjonalności + 1000 innych (w zaokrągleniu) jest znany wszystkim Google Analytics. Jednak brakuje mu jednej cechy, która może go dyskredytować przy wyborze najlepszego narzędzia do zbierania i analizowania statystyk odwiedzalności strony. Chodzi tutaj o szybkość aktualizacji danych - w GA odbywa się ona tylko raz na dzień, uniemożliwia to sprawdzanie na bieżąco wyników. Alternatywnym wyborem może być serwis Clicky znajdujący się pod adresem www.getclicky.com.

Ciekawy interfejs i AJAX
Serwis ten zaprojektowano z myślą o obsłudze małych portali, których dzienna liczba odsłon nie przekracza kilkudziesięciu tysięcy. Został on zbudowany przy wykorzystaniu AJAX-a, który idealnie sprawdza się w tego typu przedsięwzięciach.
Interfejs aplikacji został podzielony na kilka sekcji, z których najważniejszą jest Dashboard. Jak sama nazwa wskazuje znajdują się na niej wszystkie informacje niezbędne do analizy statystyk. Oczywiście w skróconej formie, która umożliwia przejście do kolejnych sekcji, gdzie można dokonać dokładniejszej analizy. Generalnie na Dashboard możemy umieścić 10 widgetów: The Basic (A summary of your visitors, actions, time spent, and bounce rate), Daily visitors, Traffic sources, Daily actions, Locale, Links, Content, Searches, FeedBurner, Daily averange time. Każdy z tych elementów ma swoje odzwierciedlenie w sekcjach, w których można wykorzystać pełnię możliwości narzędzia. Co ciekawe twórcy Clicky nie poprzestają na tym co zrobili tylko co kilka tygodniu udostępniają nową funkcjonalność serwisu. Ostatnio 21 lipca opublikowali kolejną wersję API.

W czym Clicky przewyższa GA
Podsumowując do zalet amerykańskiego serwisu można zaliczyć możliwość sprawdzania statystyk przez RSS, publikowanie ich na żywa za pośrednictwem AJAX-a, a także dostępne darmowe API. Wadą Clicky jest to, że rozbudowane funkcje serwisu są dostępne dopiero po wykupieniu odpowiedniego abonamentu. Za najdroższą wersję trzeba zapłacić 17 $ miesięcznie. Clicky może wtedy obsłużyć ruch do 50000 i 20 różnych serwisów witryn. Clicky jest tłumaczony na inne języki jednak do tej pory twórcy nie zauważyli potrzeby tłumaczenia serwisu na język polski.

Moja aktywność w sieci

O mnie

Moje zdjęcie
Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.