Polskie Google we współpracy z portalami filmowymi m.in. e-recenzje.info, www.film.org.pl, film.interia.pl, film.onet.pl, www.filmoviec.webd.pl, mojekino.info i www.kinomaniaki.com udostępniło możliwość wyszukiwania repertuarów polskich kin i recenzji granych w nich filmów. Żeby skorzystać z opcji wystarczy odwiedzić stronę www.google.pl i w wyszukać tytuł filmu. Spowoduje to wyświetlenie się oprócz wyników wyszukiwania, boxa z możliwością przejrzenia repertuaru kin, w danym mieście, w których pokazywany jest film, którego nazwę wpisaliśmy. Klikając na link Recenzje można przy okazji sprawdzić, co inni internauci sądzą o naszym wyborze.
Ktoś mógłby zarzucić, że nie pamięta tytułu filmu tylko chciałby sprawdzić repertuar kina. Nic prostszego, wystarczy odwiedzić stronę www.google.pl/movies i w odpowiednim polu wpisać miejscowość, której repertuar kin ma być wyświetlony.
Muszę przyznać, że kolejny pomysł Google, który jest idealny w prostocie może zdobyć większą popularność. Nie wiem jak wy, ale ja wolę szybko odnaleźć repertuar kin i sprawdzić, gdzie co jest wyświetlane, niż przebijać się przez gąszcz odnośników na stronach typu filmweb.pl.
PS. Oczywiście jedną z dodatkowych opcji jest możliwość sprawdzenia na mapie, gdzie dane kino się znajduje. Nie mniej przydatne są opcje sortowania według odległości do kina, popularności filmu, oceny filmu lub tytułu filmu.
programowanie, technologie, internet, web, web2.0, startups, google, apple, mozilla, firefox, chrome
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty
17 października 2008
08 października 2007
Nieznajoma
Nieznajoma (La Sconosciuta) - 05.10.2007 SILVER SCREEN CINEMAS
Włochy 2007
Włochy 2007
czas trwania: 118
gatunek: Dramat
rezyseria: Giuseppe Tornatore
obsada: Margherita Buy, Pino Calabrese, Piera Degli Esposti, Clara Dossena
Nowy film Giuseppe Tornatore, którego ja kojarzę głównie jako twórcę "kultowego" Cinema Paradiso. Jeśli miałby scharakteryzować ten film jednym zdaniem, to opisał bym go tak:
"Opowieść o miłości biednej (psychicznie) matki-Ukrainki do swojego dziecka, przepełniona walką z losem i przeciwnościami życia". Jeśli ktoś jeszcze nie widział tego obrazu to szczerze polecam.
gatunek: Dramat
rezyseria: Giuseppe Tornatore
obsada: Margherita Buy, Pino Calabrese, Piera Degli Esposti, Clara Dossena
Nowy film Giuseppe Tornatore, którego ja kojarzę głównie jako twórcę "kultowego" Cinema Paradiso. Jeśli miałby scharakteryzować ten film jednym zdaniem, to opisał bym go tak:
"Opowieść o miłości biednej (psychicznie) matki-Ukrainki do swojego dziecka, przepełniona walką z losem i przeciwnościami życia". Jeśli ktoś jeszcze nie widział tego obrazu to szczerze polecam.
Katyń
Katyń - 28 września 2007 SILVER SCREEN CINEMAS
Jak tylko dowiedziałem się, że taki film powstaje, to pomyślałem, że muszę go zobaczyć. Później trochę mi przeszło, bo bałem się, że będzie to kolejna opowiastka o wojnie, która zaprezentuje fakty z tamtych czasów, bez życia oschle, lub z rozciągniętą w czasie fabułą (czytaj flaki z olejem). Jednak za namową mojej połówki postanowiłem wybrać się na kolejne arcydzieło, jak nazywany był ten film jeszcze przed premierą.
Na początku oczywiście sceptycznie. Wydawało mi się, że początek się dłuży, ale to był jedyny moment kiedy zastanawiałem się nad czymś poza filmem, później pochłonął mnie on całkowicie. Nie będę opisywał fabuły filmu, bo to nie na tym polega, ale napiszę ...
Katyń wzbudził we mnie smutne uczucia. Szkoda mi było osób żyjących w tamtym czasie (Polaków), szkoda tych żyjących współcześnie (Niemców). Film mnie uderzył i spowodował, że będę pamiętać zawsze, choć datę rocznicy zapominam za każdym razem. Na koniec projekcji, przyszło mi do głowy pytanie: Po co ten film? żeby pamiętać?, czy żeby wzbudzić nienawiść do Niemców? Za pewne niektórzy odbiorą go tak, inni oczywiście inaczej...
Jak tylko dowiedziałem się, że taki film powstaje, to pomyślałem, że muszę go zobaczyć. Później trochę mi przeszło, bo bałem się, że będzie to kolejna opowiastka o wojnie, która zaprezentuje fakty z tamtych czasów, bez życia oschle, lub z rozciągniętą w czasie fabułą (czytaj flaki z olejem). Jednak za namową mojej połówki postanowiłem wybrać się na kolejne arcydzieło, jak nazywany był ten film jeszcze przed premierą.
Na początku oczywiście sceptycznie. Wydawało mi się, że początek się dłuży, ale to był jedyny moment kiedy zastanawiałem się nad czymś poza filmem, później pochłonął mnie on całkowicie. Nie będę opisywał fabuły filmu, bo to nie na tym polega, ale napiszę ...
Katyń wzbudził we mnie smutne uczucia. Szkoda mi było osób żyjących w tamtym czasie (Polaków), szkoda tych żyjących współcześnie (Niemców). Film mnie uderzył i spowodował, że będę pamiętać zawsze, choć datę rocznicy zapominam za każdym razem. Na koniec projekcji, przyszło mi do głowy pytanie: Po co ten film? żeby pamiętać?, czy żeby wzbudzić nienawiść do Niemców? Za pewne niektórzy odbiorą go tak, inni oczywiście inaczej...
07 października 2007
Niewidzialny
Amerykański remake szwedzkiej produkcji z 2002 r., która łączyła elementy fantasy, kryminału i melodramatu. Tak samo zresztą prezentuje się propozycja amerykanów, tyle że dołożono szczyptę Holywoodu. Film polecam, choć po pierwszych 30 minutach spodziewałem się czegoś trochę głębszego. Generalnie gdyby nie końcówka, no ale może się czepiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
O mnie
- volfen
- Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.


