Dawno już nie opublikowałem na blogu żadnej notki, ale spieszę z wyjaśnieniem.
Przychodzi kiedyś taki dzień kiedy człowiek chce spróbować czegoś nowego. Ja doszedłem właśnie do takiego etapu. Webatech.pl znika z sieci i będzie teraz wskazywał na świetny moim zdaniem serwis nie tyle z kopiowanymi z zagranicy wiadomościami, ile rzetelnymi artykułami - W sieci pająka. Na razie nie przeczytacie tam moich tekstów, ale kto wie, może za bliżej nieokreślony czas sytuacja ta zmieni się o 180 stopni.
Ja osobiście zaczynam swoją przygodę w ecommerce ze sklepem Świeżo Palona, do którego odwiedzenia serdecznie zapraszam. Wybór padł na kawę, bo chciałbym promować i zmieniać kulturę jej picia w naszym kraju. Plany ambitne i nie do wykonania w jeden dzień, tydzień, czy miesiąc, ale wierzę, że się uda. Specjalnie, dla czytelników webatecha przygotowałem 20 % rabat na zakupy dla pierwszych 15 osób. Wystarczy przy zamówieniu podać kod webatech.
Informacja prasowa:
Sklep z ekskluzywną kawą dla smakoszy
Wychodząc naprzeciw potrzebom dzisiejszych kawoszy, przygotowaliśmy ofertę, która zaspokoi nawet najbardziej wymagające podniebienia.
Od dzisiaj Twoja ulubiona kawa będzie smakować o niebo lepiej. Jej niepowtarzalny zapach, aromat i moc wzniosą Cię na wyżyny doznań smakowych. Znajdziesz ją w naszym domu kawy - Świeżo Palona, którego drzwi otwieramy specjalnie dla Ciebie i do którego serdecznie zapraszamy.
W naszym sklepie czekają na Ciebie trzy włoskie mieszanki: Black Velvet, Espresso Royale i Sublime Fusion oraz kilka najlepszych (niekoniecznie najdroższych) kaw jednorodnych o zaskakującym smaku: Brazil Gusto Antico, Colombia Supremo, Ethiopia Washed Sidamo, Papua New Guinea AA Grande Sigri i Salvador SHG Altamira. Zdecydowaliśmy się na taki wybór, chcąc zaprezentować kawy nietuzinkowe, których próżno szukać w innych sklepach. Pragniemy szerzyć kulturę picia kawy i mamy nadzieję zrobić co najmniej doktorat z niekończących się studiów o kawie.
Aktualne ceny sprzedawanej przez nas kawy nie są wygórowane. W naszym asortymencie każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo w dziale Akcesoria prezentujemy oryginalne kawiarki typu Moka włoskiej firmy Bialetti, w których robi się "prawdziwe włoskie espresso".
Serdecznie zapraszamy na nasz profil w serwisach społecznościowych Facebook i Flaker. Publikujemy na nich informacje związane z działalnością sklepu i przygotowujemy konkursy.
programowanie, technologie, internet, web, web2.0, startups, google, apple, mozilla, firefox, chrome
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty
01 czerwca 2010
31 sierpnia 2009
Promowanie ciekawych blogów i wpisów
Zespół rozwijający Bloggera miał nas bombardować nowymi, ciekawymi i użytecznymi dodatkami, tymczasem te, które dotychczas się pojawiły nie porywają (może poza prezentacją etykiet w formie chmury). W podobny, mało ciekawy, trend wpisuje się funkcja promowania wpisów i blogów z platformy Blogger na Twitterze, Facebooku, czy poprzez Google Reader.
Każdy nowoutworzony blog na Bloggerze ma na górze strony tzw. pasek nawigacyjny (Navbar). Niestety nie wygląda on superciekawie i nie komponuje się z domyślnymi tematami graficznymi. Powoduje to, że w wielu przypadkach blogerzy go usuwają, a nawet jeśli nie, to i tak internauci po prostu nie zwracają na niego uwagi. Właśnie w owym Navbarze umieszczona została nowa funkcja Bloggera (przycisk Udostępnij), za pomocą, której możemy promować dany wpis lub cały blog na wspomnianych serwisach społecznościowych.
Nadal czekamy zatem na prawdziwe nowości!

PS. O tym jak przywrócić Navbar i jak udostępniać wpisy przeczytasz w poradzie.
Każdy nowoutworzony blog na Bloggerze ma na górze strony tzw. pasek nawigacyjny (Navbar). Niestety nie wygląda on superciekawie i nie komponuje się z domyślnymi tematami graficznymi. Powoduje to, że w wielu przypadkach blogerzy go usuwają, a nawet jeśli nie, to i tak internauci po prostu nie zwracają na niego uwagi. Właśnie w owym Navbarze umieszczona została nowa funkcja Bloggera (przycisk Udostępnij), za pomocą, której możemy promować dany wpis lub cały blog na wspomnianych serwisach społecznościowych.
Nadal czekamy zatem na prawdziwe nowości!
PS. O tym jak przywrócić Navbar i jak udostępniać wpisy przeczytasz w poradzie.
14 maja 2009
Dopasowywanie twarzy na Facebooku
Rozpoznawanie twarzy jest ostatnio w modzie (patrz Polar Rose, który był omawiany na początku roku na Auli Polskiej i webatech). W modzie jest także założenie konta na Facebooku i jego aktywne użytkowanie (patrz mój profil i webatech). Co wynika z połączenia tych dwóch elementów? Izraelski startup Face.com i stworzona przez nich aplikacja Photo Finder.
Żeby skorzystać z jej możliwości trzeba zarejestrować się na stronie projektu i mieć szczęście lub zaproszenie, by dostać możliwość uruchomienia aplikacji Photo Finder na Facegook. Jej główną możliwością jest pobieranie zdjęć z profilu twojego i twoich znajomych i ich analizowanie pod kątem przypisania właściwego imienia i nazwiska (jeśli nie zostało dodane na Facebooku). Po przeskanowaniu i wstępnym porównaniu Photo Finder proponuje weryfikację kilku zdjęć na podstawie, których później automatycznie przypisywane są tagi do pozostałych fotek. Oczywiście można je później zweryfikować, tak żeby lepiej dopasować dodawane fotografie.
Dzięki wykorzystaniu Photo Finder możesz poznać osoby, które znajdują się na zdjęciach z własnego profilu i tych umieszczonych na stronach twoich znajomych. Dodatkowo znając imiona i nazwiska osób możesz szybko znaleźć ich fotografie. Jednak wszystkie tagi, które przypisujesz fotografiom, będą widoczne tylko w aplikacji, a nie w facebooku. Niestety Photo Finder cechuje także długi czas skanowania i porównywania nowych z istniejącymi fotografiami. Mimo tego w ciągu 30 dni Face.com zdążył zeskanować 400 milionów fotografii i zidentyfikować 700 tyś. różnych osób.
Żeby skorzystać z jej możliwości trzeba zarejestrować się na stronie projektu i mieć szczęście lub zaproszenie, by dostać możliwość uruchomienia aplikacji Photo Finder na Facegook. Jej główną możliwością jest pobieranie zdjęć z profilu twojego i twoich znajomych i ich analizowanie pod kątem przypisania właściwego imienia i nazwiska (jeśli nie zostało dodane na Facebooku). Po przeskanowaniu i wstępnym porównaniu Photo Finder proponuje weryfikację kilku zdjęć na podstawie, których później automatycznie przypisywane są tagi do pozostałych fotek. Oczywiście można je później zweryfikować, tak żeby lepiej dopasować dodawane fotografie. Dzięki wykorzystaniu Photo Finder możesz poznać osoby, które znajdują się na zdjęciach z własnego profilu i tych umieszczonych na stronach twoich znajomych. Dodatkowo znając imiona i nazwiska osób możesz szybko znaleźć ich fotografie. Jednak wszystkie tagi, które przypisujesz fotografiom, będą widoczne tylko w aplikacji, a nie w facebooku. Niestety Photo Finder cechuje także długi czas skanowania i porównywania nowych z istniejącymi fotografiami. Mimo tego w ciągu 30 dni Face.com zdążył zeskanować 400 milionów fotografii i zidentyfikować 700 tyś. różnych osób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
O mnie
- volfen
- Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.

