Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrome. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrome. Pokaż wszystkie posty

16 września 2009

Google Chrome 5.0

Tak jak przewidywałem 12 września we wpisie Chrome – rozszerzenia łatwiej dostępne Google po raz kolejny przeskoczył numerację i udostępnił internautom dotychczasową wersję beta. Jeśli zatem korzystasz ze stabilnych wydań to możesz wykonać aktualizację do wersji 3.0 (jak to zrobić czytaj w poradniku). Warto również teraz zastanowić się nad zmianą przeglądarki i instalacją Chrome na dysku. W tym celu odwiedź stronę www.google.com/chrome.

 

W nowej wersji oprócz oczywiście lepszej wydajności i stabilności przeglądarki (która według moich doświadczeń i tak zawiesza się jedynie sporadycznie) zyskasz kilka ciekawych i użytecznych funkcji:

  • szybsze o 25% działanie silnika JavaScript w porównaniu do poprzedniej wersji stabilnej i ponad 150% szybciej od pierwszej publicznej wersji zaprezentowanej we wrześniu ubiegłego roku
  • nowa zakładka/karta/tab startowy umożliwiający szybszy dostęp do często odwiedzanych stron
  • usprawniony Omnibox, górna część okna Chrome, na którą składa się m.in. pasek adresów
  • wsparcie dla HTML5
  • obsługa skórek (jak zainstalować nowy temat graficzny czytaj w poradniku)

Dlaczego jednak tytuł wskazuje na wersję 5? Odpowiedź jest prosta. Google od dłuższego czasu rozwija Chrome w trzech gałęziach stable, beta i dev. Do tej pory były to odpowiednio wydania 2.x, 3.x i 4.x. Zatem skoro obecna beta stała się wersją stabilną, to możemy się spodziewać, że dev będzie betą (4.0), a dev zostanie przeniesiona do gałęzi 5.x. W ten sposób Google dogonił już w numeracji Mozillę Firefox, niedługo przegoni Internet Explorera i szykuje się na Operę 10. Trochę mniej sarkastycznie: programiści Google wykonują na prawdę dobrą pracę i Chrome po roku rozwoju jest szybką i łatwą w użyciu przeglądarką, do której instalacji zachęcam.

 

Poniżej wykresy testów wydajności jakie przeprowadził ghacks.net.

Chrome3stableSunSpider

Chrome3stableV8

25 lipca 2009

Google w trójwymiarze

Dzisiaj w ramach współpracy mój wpis o obsłudze grafiki 3D w Google Chrome można przeczytać na blogu playr.pl link:http://www.playr.pl/2009/07/google-trzeci-wymiar-w-przegladarkach/.

22 maja 2009

Chrome 2.0 szybki, ale nie zawsze

Po niecałych 9 miesiącach od publikacji pierwszej publicznej wersji testowej, jest już do pobrania kolejne stabilne wydanie przeglądarki Chrome. Pierwsze z numerem 2.0. Po testach można stwierdzić, że deweloperzy projektu przygotowali aplikację działającą widocznie szybciej i wyposażoną w szereg nowych funkcji i aktualizacji.

Pierwsza z nowych opcji, to możliwość własnej konfiguracji zawartości okna początkowego. Użytkownik jest już w stanie sam wybrać, które ze stron mają być wyświetlane w formie jednego z dziewięciu boksów. Kolejnym usprawnieniem jest przeglądanie w trybie pełnoekranowym oraz autouzupełnianie, które jest podstawową opcją każdej z przeglądarek.

Wykonałem także kilka testów syntetycznych, w których porównałem Chrome'a, Safari i Firefoksa, trzy z przeglądarek, które według mnie pozwalają na najszybsze przeglądanie internetu. Z przeprowadzonych badań wynika, że najnowszy Chrome, jest bardzo szybki, ale w niektórych elementach (np. przy teście sprawdzajacym przetwarzanie DOM) przewyższa go Safari, także wykorzystujące silnik WebKit. Firefox w wersji 3.5 beta 4 nadal jest z tyłu stawki, jeśli chodzi o wydajność. Poniżej wyniki:

(im mniej tym lepiej, wynik w ms)
(im więcej tym lepiej, wynik w liczbie operacji)
(im więcej tym lepiej, wynik w liczbie operacji)

06 maja 2009

Nowości w serwisach Google, a Chrome

MG Siegler z TechCrunch przy okazji aktualizacji przez Google serwisu Finanse rozpoczął dyskusję na temat "Czy Google testuje nowe rozwiązania w swoich usługach tylko w Chrome (tzn. czy widzą je tylko ci internauci, którzy korzystają z przeglądarki Google?". Autor stawia tezę, że jest to prawda, tymczasem w komentarzach po wpisie można znaleźć informacje, że nie do końca.

Teoretycznie nie ma jednak przeszkód, żeby tak pomyśleć. Według mnie mogło by się to wydawać naturalne, zresztą nie ukrywam sam tak kiedyś myślałem. Jednak jak się okazuje Google testuje nowe rozwiązania serwując je wybranym internautom, ale nie według wzoru Chroma. To z kolei jest bardziej logicznym wytłumaczeniem, ponieważ dzięki temu Google wie jak dana usługa zachowuje się w każdej z przeglądarek.

Korzystając z okazji sprawdziłem na jaką popularność może liczyć Chrome po 8 miesiącach przebywania na rynku. Okazuje się, że początkowy entuzjazm i 5% całego rynku było tylko falą nowości. Obecnie według getclicky.com jest to około 3%. Tymczasem całkiem nieźle Chrome radzi sobie na polskim rynku, gdzie według ranking.pl zdobył już 1,3% rynku, więcej od IE8 i co ciekawe od Safari, które ma tylko 0,4% (widać, że nie jest popularne wśród użytkowników Windowsów). Kolejnym krokiem jest przegonienie Opery, która u nas ma ponad 8% popularności, która jak jednak widać maleje z każdym tygodniem.

14 października 2008

Miesiąc z Google Chrome

Ponad miesiąc temu Google po raz kolejny zaskoczył świat - udostępnił swoja własną przeglądarkę stron www - Google Chrome. Programiści, którzy go przygotowywali wykorzystali silnika JavaScript V8 i opensourcowego WebKita, który jest forkiem KHTMLa i KJSa i na którym opiera się m.in. Apple Safari. Chrome ma swoje zalet i wady, ja jednak chciałbym napisać jak widzę Chrome po miesiącu jego codziennego używania.

Moja krótka historia z Chromem zaczęła się już od pierwszej publicznej wersji przeglądarki. Zainstalowałem, używałem i byłem zachwycony. Jednak z czasem zaczęły pojawiać się minusy, niedociągnięcia. Czekałem na odpowiedni ruch ze strony programistów, którzy może poprawią owe niedociągnięcia, ale niestety czekałem na próżno.

Najbardziej doskwierały mi dwie, a właściwie trzy wady i nie będę wspominać o blokowaniu reklam, bo mi to nie przeszkadza. Pierwszą wadą jest błędna obsługa skrótów klawiaturowych. Przez to chcąc wstawić literę ś jestem zmuszony skorzystać z klawiatury i myszy i skopiować ją z już istniejącego wyrazu. Drugą jest brak słownika. Gdy człowiek tworzy codziennie wiele tekstów jest to bardzo przydatna funkcja. Co prawda z interpunkcją u mnie na bakier, ale jeśli chodzi o ortografię, to staram się stosować do jej zasad. Kolejnym najmniejszym minusem jest słaba obsługa Flasha. To wszystko składa się na fakt, że niestety Chrome jest "tylko" moją drugą przeglądarką, choć chciałbym żeby było inaczej.

Na koniec kilka słów na temat popularności przeglądarki Google. Według serwisu statystycznego Clicky popularność Chrome zatrzymała się na poziomie 1.54% co jest praktycznie równe popularności przeglądarki Opera. Jest to niezły wynik zważywszy, że Chrome znajduje się na rynku zaledwie od ponad miesiąca, a Opera jest na nim już kilka ładnych lat.

Internet Explorer   61.105 %
Firefox   30.412 %
Safari   3.872 %
Opera   1.751 %
Google Chrome   1.547 %

23 września 2008

WebKit ponownie najszybszą przegladarką na rynku! tak, szybszą od Google Chrome

Kilka miesięcy temu zespół programistów pracujących nad rozwojem silnika WebKit (dostępnym m.in. w przeglądarkach Apple Safari i Google Chrome) przedstawił nową wersję interpretera języka JavaScript – SquirrelFish. W ubiegłym tygodniu udostępniona została jego odświeżona i bardziej funkcjonalna wersja – SquirrelFish Extreme. Co to odróżnia SFX od poprzednio zaprezentowanego SF, to znacznie większe możliwości rozwoju i tym samym przyśpieszenia przetwarzania kodu JS. W śród nich uwagę należy zwrócić na szybkie, natywne generowanie kodu JavaScript.

Oprócz tego warto wiedzieć, że SquirrelFish Extreme używa wielu różnych technologii do poprawienia wydajności renderowania kodu m.in. optymalizacji bytekodu, polimorficznego cache'owania, lekkiego kompilatora JIT i nowego silnika wyrażeń regularnych, który wykorzystuje JIT. Dokłądniej o każdym z nich można przeczytać na blogu twórców WebKita.

Niektórych zapewne bardziej niż nowości, jakie weszły w skład SFX-a, interesuje szybkość działania nowego silnika, oraz to czy będzie on przydatny w codziennym użytkowaniu przeglądarki. Według danych zaprezentowanych przez zespół rozwijający WebKit, wygląda na to, że SFX jest w tym momencie najszybszym silnikiem do JavaScriptu na rynku - od SF 3 razy, a od Safari 3.0 aż 10 razy.

Podobne odczucie ma Charles Ying, który na blogu opublikował wyniki dwóch testów Dromaeo (Mozilla) i SunSupder (WebKit) dla SFX, Chromium V8, a także TraceMonkey. Według wyników najnowszy WebKit jest szybszy w każdym z nich. W trakcie moich testów wyniki wyszły minimalnie inne, aczkolwiek sumując dane SFX rzeczywiście wydaje się być szybszy w testach. Ciekawe tylko czy taki też okaże się w trakcie codziennego użytkowania.

Według moich testów (na komputerze o parametrach: CPU AMD 2,4 Ghz, 1,5 GB RAM) wyniki przedstawiają się następująco (sprawdź w Google Docs ):


Trzeba pamiętać, że WebKit z nowym silnikiem JavaScript będzie podstawą nowej wersji Safari 4.0, która jest już w trakcie opracowywania. Tak więc za kilka miesięcy ponownie możemy mieć stabilną wersję Apple Safari, która będzie najszybszą przeglądarką na rynku. Chyba, że wczśniej Google przedstawi uaktualnienia do Chorme.

Na koniec warto wspomnieć o Operze. Mimo tego, że prace nad projektem wpadły na tory szybkich połączeń, to nadal interpreter JavaScriptu, w tej przeglądarce jest zbyt wolny w porównaniu do tego co oferują produkty Apple, Mozilli i Google.

11 września 2008

Firefox i Opero strzeżcie się nadchodzi Chrome!

Po tygodniu można powiedzieć, że Google Chrome nieco zadomowił się już na rynku przeglądarek, a internauci ochłoneli już z pierwszych uniesień. Mnie natomiast nurtuje pewien problem, zastanawiam się nad pewnym pytaniem: Kto z producentów przeglądarek stracił, kto zyskał?

Dzięki prowadzeniu statystyk w serwisie, który poprawnie rozpoznaje Google Chrome od samego początku, mam możliwość sprawdzenia wyników jego popularności od momentu uruchomienia pierwszej wersji testowej. Dokładne wyniki zamieszczam poniżej w ramce:

Nazwy
Przeglądarki z polski
Mozilla Firefox
Internet Explorer
Google Chrome
Opera Browser
Mozilla Suite
Apple Safari
było
88.7%
68.8%
15.1%
0%
12%
1.8%
1.6%
jest
87.5%
57.7%
16.8%
12%
10%
1.8%
1.1%
różnica
bez znaczenia
- 11.1%
+ 1.7%
+ 12%
- 2%
0%
-0.5%

Dokładnie widać, kto zdecydował się na używanie, bądź testy przeglądarki Google Chrome. Byli to głównie użytkownicy Firefoksa. Jest to dla mnie trochę dziwna sytuacja, bo sam jestem wśród tej grupy (no może nie do końca bo FF jeszcze czasami uruchamiam). Wyjaśnień może być kilka, ale w tym momencie do głowy przychodzi mi jedno. Internauci korzystający z FF są dużo bardziej podatni na nowinki techniczne. Warto tutaj zaznaczyć, jak trudno jest przekonać pozostałych internautów korzystających z IE do zmian (wielu z nich korzysta jeszcze z wersji 6.0, ponad 1/3).

10 września 2008

Google Chrome 2% rynku według GetClicky.com

Serwis Clicky, którego podstawową funkcjonalnością jest zbieranie statystyk odwiedzin stron, uszczęśliwił mnie dwa razy w ciągu jednego tygodnia.

Pierwsze szczęście
Przygotowanie strony z globalnymi statystykami, która integruje wyniki z 45 tyś. witryn i wyświetla je w miłej dla oka postaci. Nie są to oczywiście pełne statystyki, ale możemy w nich zobaczyć, która z przeglądarek, czy systemów operacyjnych miał/a największą popularność. Warto odnotować fakt, że zostały one przygotowane po ukazaniu się przeglądarki Google Chrome i po kilku dniach były cytowane przez TechCrunch. W tym momencie według danych Chrome utrzymuje 2% udział w rynku lokując się za Safari i wyprzedzając Operę. Strona serwisu jest dostępna pod adresem .

Drugie szczęście
Przygotowano wersję dla urządzeń mobilnych m.getclicky.com i i.getclicky.com. W końcu statystyki odwiedzalności będzie można szybko sprawdzać na telefonie. Co ciekawe wczoraj dodano także funkcję, która umożliwia wyświetlanie wyników na żywo, bez konieczności przeładowywania strony.

Raz jeszcze utwierdziłem się w wyborze Clicky jako dobrego systemu statystyk.

05 września 2008

Chrome - dzień 2, czyli szybkość, regulamin, bezpieczeństwo i przyszłość

Wcześniej pisałem, że w dniu premiery Google Chrome czułem się tak jak wtedy, kiedy Mozilla przygotowała Firefox 1.0. Teraz już wiem, że powinienem do tego dodać także dzień w którym Apple przedstawiło pierwszą generację iPhone'a. I chyba mam rację, bo zarówno Mozilla, jak i Apple zaczęło reagować na informacje jakie udostępnia Google.

Jaki WebKit?
Na początku chciałbym postawić pytanie na które ktoś może sensownie odpowie. Dlaczego programiście Google oparli swoją przeglądarkę na starej wersji WebKita (niektórzy spekulują nawet, że jest to build jeszcze wcześniejszy niż ten, który znajduje się w Safari 3.1.2)? Małą podpowiedzią może być fakt, że Chrome był przygotowywany blisko 2 lata (tak podaje Jeff Schiller z Planet Opera).
Według tego jak przedstawia się przeglądarka Google w statystykach, a także z informacji wiadomo, że korzysta ona z tego samego silnika co Safari, czyli WebKita. Jednak jak niektórzy zauważyli nawet w obrębie tych dwóch przeglądarek mogą występować różnice w trakcie renderowania stron. Może to być spowodowane tym, że Chrome używa Skia, innego silnika graficznego niż Safari. Nie zostały w nim zaimplementowane niektóre z nowych technologii np. cienie, czy anti-aliasing. Google oczywiście doda także te możliwości, lae nie podaje informacji kiedy to zrobi. A ja się zastanawiam, czy Chrome korzysta z tego WebKita czy nie? Od JavaScriptu jest V8, od grafiki Skia, to co jest z WebKita?

Szybkość działania
Jak już wszyscy zdążyli się zorientować Chrome jest bardzo szybką przeglądarką, a wszystko jak się okazuje przez nowo zaimplementowaną maszynę wirtualną JavaScriptu. Podobne wrażenie pojawia się kiedy ogląda się wyniki testów. Niestety w wielu przypadkach nastąpiło małe przekłamanie. Większość internautów porównywała przeglądarkę Google do Firefoksa 3.0, czy Internet Explorera 7, podczas gdy Chrome jest w wersji beta, a wymienione produkty nie. Należałoby zatem do porównania wybrać FF 3.1 a2 i IE8 beta2. Wspomniałem, że to małe przekłamanie, bo w sumie warto sprawdzić jak Chrome zachowuje się w stosunku do każdej przeglądarki obecnej na rynku.

Nowy silnik JavaScript przygotowywany w Mozilli TraceMonkey ma działać szybciej niż V8 z Chrome. Jednak wiadomo, że przeglądarka Google używa starego WebKita, czy zatem gdy zaimplementowana zostanie jego nowsza wersja np. ta która ma się pojawić w Safari 4.0, także Mozilla będzie zwycięzcą w teście szybkości interpretacji JavaScript? Zobaczymy prawdopodobnie za kilka miesięcy.

Regulamin
Wczoraj Google przyznało, że popełnili niezmierzony błąd w licencji Chroma. Stwierdzili, że cześć 11 regulaminu została skopiowana z innego produktu Google i nikt jej nie zmienił. Co ciekawe sam kod źródłowy aplikacji - Chromium udostępniony został na bardzo liberalnej licencji BSD, w której jest zapis, że (mniej więcej) w żaden sposób nie można ograniczyć praw użytkownika aplikacji. Wczoraj także zmieniona została licencja aplikacji. Dotyczy ona także tych, którzy wcześniej zainstalowali Chroma. Tak więc już nikt nie musi się martwić, że Google będzie mogło nieodpłatnie wykorzystać przesyłane przez przeglądarkę dane do własnych celów. Plus dla Google, za szybką reakcję i wyjaśnienia.

Bezpieczeństwo
Niestety w czasie testów bezpieczeństwa Google Chrome pokutuje młody wiek przeglądarki. Jak informuje wiele serwisów w tym np. OSnews - Chrome podatny na atak typu carpet-bombing i Druga dziura w Google Chrome nowa przeglądarka narażona jest na wiele ataków, o których prawdopodobnie będziemy się dowiadywać w najbliższych tygodniach. Ważne żeby Google szybko reagowało i często udostępniało stosowne poprawki, tak jak robi to Mozilla, a nie Microsoft. Szczególnie, że razem z Google Chrome instaluje się Google Update, który sam może pobierać i instalować uaktualnienia aplikacji (co nie podoba się wielu internautom, Google będzie się musiało z tego tłumaczyć). Dlatego przy codziennym surfowaniu po internecie w Chrome należy pamiętać o podstawowej ostrożności.

Rozszerzenia i przyszłość
W tym momencie Google Chrome obsługuje najważniejsze technologie sieciowe - niestety bez apletów Javy. Co ciekawe zapowiedziane zostało, że trwają już prace nad stworzeniem stosownego API dla programistów, którzy będą mogli przygotować rozszerzenia dla przeglądarki. Ciekawe czy szybko powstanie AdBlock, czy wogóle Google strzeli sobie w kolano i umożliwi blokowanie swoich reklam.
Przyszłość Chroma jest jasna. Wiadomo, że będzie podstawową przeglądarką systemu Google Android i będzie na tym polu konkurować z Apple Safari dla iPhone'a, a także z mobilną wersją Firefoksa, która ma się niedługo ukazać. Przewagą Chroma będzie jednak to, że ma wbudowaną technologię Gears. Umożliwi zatem działanie mobilnych aplikacji webowych, bez połączenia z siecią, a o to przede wszystkim chodzi w mobilności.

Na stronie znajdziecie informacje o tym co mi się podoba, a co nie w Google Chrome, czy takie subiektywne wady i zalety najnowszej przeglądarki.

PS. Bardzo mi się podoba jak Chrome ściaga pliki.
PS2. Grafika początkowa pochodzi z serwisu Google Blogoscoped.

04 września 2008

Tips&Tricks i inne wiadomości o możliwościach Google Chrome

Informacje o Gogle Chrome pojawiają się z prędkością światła. Jeśli ta dynamika się utrzyma to niedługo zginiemy pod naporem newsów, których wszystkich nie zdoła przeczytać nikt. Dlatego poniżej kilka linków z tipsami i trikami do Chroma:

1. Jak zapisać Google Chrome na pendrive i używać go jako przenośnej przeglądarki - link.
2. Kilkanaście bardzo użytecznych informacji na temat funkcji Chroma i dostęp do nich - link.
3. Okazuje się, że Google Chrome działa już także na Linuksie, tyle że przez WINE - link.
4. Każdy chciałby mieć swojego Chroma - obsługa wielu profili - link.
5. Kolejny tekst odkrywa serce Chroma, czyli ujawnia wszystkie strony about:. Koniecznie trzeba sobie gdzieś zapisać - link.
6. Linux, MacOS, MacOS X, Windows, ... - można by wymieniać długo, czyli instrukcja kompilacji Chroma za ITwire - link.

03 września 2008

Google Chrome - dzień 1

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

Moja aktywność w sieci

O mnie

Moje zdjęcie
Z wykształcenia programista, z zamiłowania pasjonat technologii internetowych, w pracy głównie jako redaktor i twórca wizerunku. Oprócz codziennego badania życia na Flaker, Twitter, Blip, prowadzi własną stronę www.webatech.pl o internecie i związanych z nim technologiach, w szczególności tych, które przedstawiają Google, Apple, Microsoft i Mozilla.